Gdzie zimą nad morze z dzieckiem?

Gdzie zimą nad morze z dzieckiem?

W całej Polsce wielkimi krokami zbliżają się ferie i wielu rodziców na pewno zastanawia się nad tym, jak w ciekawy sposób zaplanować dzieciom dwa tygodnie zimowego wypoczynku. Jednym z lepszych pomysłów może być wyjazd nad morze. Spędzenie kilku dni zimą w apartamencie w Jastarni wydaje ci się mało atrakcyjne? Daj się przekonać, że to może być naprawdę dobry pomysł!

Zimowy urlop nad morzem

Już sama zmiana krajobrazu za oknem przyczyni się do tego, że łatwiej będzie wam się zrelaksować i wypocząć. Bałtyk zimą to gwarancja malowniczego krajobrazu, szczególnie jeśli zdecydujecie się na spacer przy zachodzie słońca. Biały śnieg, stalowoszare fale i padające na to ostatnie promienie słońca są w stanie stworzyć scenerię niedostępną nigdzie indziej. Poza tym zima jest okazją, by poznać polskie wybrzeże, takim, jakim jest: bez wszechobecnego harmidru oraz błyskających na kolorowo i głośno grających zabawek. Ogołocone z niepotrzebnych dodatków promenady stają się oazą spokoju, a twoje nienarażone na przebodźcowanie dzieci doświadczą kontaktu z czystą naturą i zdrowym powietrzem. Aby urlop był udany, musicie wybrać odpowiednie miejsce. Opcji jest kilka, a każda ma pewne zalety i wady. Warto im się przyjrzeć.

Interesującą ofertę apartamentów w Jastarni znajdziesz na stronie: https://www.blueapart.pl/apartamenty/jastarnia

Do dużego miasta czy malutkiej wsi?

Na polskim wybrzeżu jest kilka większych miast, które kuszą turystów nawet zimą, z których najpopularniejsze jest Trójmiasto. Czy jest to dobry cel na ferie? Oczywiście to zależy od twoich preferencji. W dużym mieście łatwiej jest znaleźć atrakcje na dłużące się dni, jednocześnie bliskość morza nie jest tam tak oczywista. Nie najczystsze powietrze, tłok i galerie handlowe trudno nazwać odpowiednim środowiskiem do wypoczynku dla twoich pociech, szczególnie jeśli mieszkacie na co dzień w podobnych warunkach. Z drugiej strony, udanie się do malutkiej wsi, jakich wiele, chociaż dostarczy kontaktu z czystą naturą i autentycznym morzem, też nie musi być strzałem w dziesiątkę. Baza turystyczna takich miejsc nie będzie oferowała żadnych dodatkowych atrakcji. A dla dzieci i młodzieży spacery i powolne dni zapewne okazałyby się niewystarczająco interesujące. Nie znajdziecie też zbyt wielu restauracji.

Jest lepszy wybór

Tak przedstawiona sytuacja sprawia, że wydaje się, że nie ma dobrego wyjścia. A co gdyby znaleźć kompromis i zdecydować się na coś pośrodku? Jest wiele wystarczająco małych miejscowości z dostępną przez cały rok ofertą turystyczną, która usatysfakcjonuje dzieci i dorosłych. Apartamenty w Jastarni i podobnych miejscowościach przygotowują zazwyczaj rozrywki na zimowe wieczory: gry planszowe, których zawsze chciało się spróbować, ale nigdy nie było czasu, wciągające książki czy integracyjne wieczory to niektóre z nich. Spacery po niezwykłym Półwyspie Helskim można też przeplatać z wyjściami do kina czy na basen ze strefą rekreacyjną. Możesz też zaplanować kilkunastominutową wycieczkę pociągiem, by udać się do Helu i zwiedzić słynne fokarium, gdzie nie tylko poznacie foki, ale będziecie mogli je też nakarmić. Znajdziecie tam również muzeum Instytutu Oceanografii czy park wydmowy.

Artykuł zewnętrzny.

Dodaj komentarz