Developed by JoomVision.com

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów
Legendy i zwyczaje Wycieczki po regionie Rajd nocny przez Pasmo Masłowskie i Radostową

Rajd nocny przez Pasmo Masłowskie i Radostową

Kiedy normalne chodzenie po naszych świętokrzyskich szlakach staje się niewystarczające, warto spróbować czegoś innego, jak choćby przejść się nocą, letnią porą przy blasku księżyca. Tak też z małżonką uczyniliśmy zwołując się przez sieć z grupą znajomych i umawiając w autobusie linii 12. Za cel naszego rajdu wybraliśmy Pasmo Masłowskie wraz z przejściem przez Radostową.

Był to bardzo ciepły, sierpniowy wieczór, księżyc wstał w pełni i rozświecał nam drogę. Zaczynając szlak przy przystanku w Masłowie Drugim podążamy w górę czerwonym szlakiem ku Klonówce. Za plecami pozostawiamy majaczące w mroku wieczoru światła Masłowa i okolicznych wiosek. Przed dotarciem na szczyt i platformę widokową mijamy wracającą z romantycznego spaceru parkę. Pierwszy postój robimy na platformie widokowej, skąd rozpościera się widok na południową stronę. W oddali widać światła Kielc, maszt na Telegrafie i spowitą w szarówce późnego wieczoru taflę wody zalewu w Cedzynie. Księżyc będący w pełni doskonale oświetla nam szlak, którym podążając docieramy do „Diabelskiego Kamienia”. Nazwa jego pochodzi od śladów spękań tektonicznych powstałych na oderwanych od grzbietu ogromnych kawałkach kambryjskich skał kwarcytowych. Cały grzbiet Pasma Masłowskiego uwieńczony jest właśnie takimi wychodniami skalnymi. Kwarcyt jest skałą metamorficzną, przeobrażoną z  piaskowców i mułowców, zbudowana w 95% z ziaren kwarcu spojonych krzemionką. Najsłynniejszym miejscem występowania tego rodzaju skał w Górach Świętokrzyskich są Łysogóry i słynne na cały kraj Gołoborza. Powstały one w wyniku kruszenia się skał w szczytowych partiach grzbietu Łysogór przez zachodzące podczas zmian temperatur i rozsadzania przez marznącą wodę. Robiąc sobie pamiątkowe zdjęcia pod Diabelskim Kamieniem przytaczam legendę, według której skałę zrzucił diabeł przelatujący w stronę klasztoru na Świętym Krzyżu. Chciał on zniszczyć klasztoru i nad Klonówką upuścił kamień wystraszony pianiem koguta w pobliskich Mąchocicach. Do tej pory można znaleźć ślady czarcich pazurów na skale pozostawionych przez rzekomego diabła.

DSCF5496 DSCF5499
DSCF5502 DSCF5508 DSCF5513
DSCF5525 DSCF5529 DSCF5547
DSCF5554 DSCF5562 DSCF5577
DSCF5587 DSCF5611 DSCF5613



Po wypiciu kilku łyków ciepłej herbaty udajemy się szlakiem w dół w kierunku Ciekot. Mijamy porośnięte rzadkim lasem łąki, niegdyś pracowicie uprawiane przez miejscowych rolników. Tuż przy szlaku napotykamy na nadrzewną kapliczkę z drewnianą figurką Jezusa, przytwierdzoną do sosny. Idąc dalej po drodze wyłania nam się ogromna polana na stoku wzgórza, z której rozlega się przepiękny widok na zatopioną w nocy Dolinę Wilkowską. Po prawej widać górującą nad okolicą Łysicę, w dole zaś dostrzegamy nikłe światła Ciekot i Wilkowa. Na polanie robimy sobie zbiorową fotkę i ruszamy dalej szlakiem ku przełomowi Lubrzanki. Ta zaliczana do górskich rzeka, płynąc pomiędzy Pasmem Masłowskim a Radostową rozcina malowniczo oba zbocza, nadając temu miejscu bardzo malowniczy klimat. Przechodzimy po metalowym mostku na drugi jej brzeg i kontynuujemy nasz marsz czerwonym szlakiem. Wchodzimy teraz na zachodnią część najwyższego pasma naszego regionu, Pasma Łysogórskiego. Droga dość stromo wspina się w górę i po niecałej godzinie osiągamy szczyt Radostowej. Na wysokości 541 metrów w środku nocy jest tak ciepło, że podziwiamy widoki będąc w samych koszulkach z krótkim rękawem. Noc jest tak jasna i ciepła a rozlegająca się wokół cisza robią niesamowite wrażenie. Teraz pozostaje nam udać się przez przełęcz, ku ostatniemu szczytowi na drodze naszej wędrówki, wierzchołkowi góry Wymyślona. Po wejściu na jego kulminację rozkładamy niewielki obóz wśród skał okalających jego szczyt. Wyciągamy śpiwory, rozpalamy ognisko i przy skwierczących na ogniu kiełbaskach oczekujemy świtu. Noc chyli się ku końcowi, niektórzy z uczestników zapadają w lekki sen a na wschodzie powoli rozjaśnia się niebo. Około godziny 4.30 pomarańczowa łuna i szczekające okoliczne psy dają znak że zbliża się świt. Po kilkunastu minutach znad Pasma Klonowskiego wychyla się czerwona tarcza słoneczna a Dolinę Wilkowską zalewa ciepły, pomarańczowy blask. Ta baśniowa sceneria stawia nas wszystkich na nogi i wspólnie podziwiamy budzący się nowy, letni dzień. Ptaki ożywione porannym słońce rozśpiewują się dookoła, można by tu upajać się tymi widokami w nieskończoność ale musimy  zbierać się w drogę powrotną. Naszym celem jest dotrzeć do Bęczkowa na miejski autobus aby wrócić do Kielc. Poranne słonko umila nam drogę oświetlając swym ciepłym blaskiem. Jest siódma rano, po wsiach pieją koguty a my po ciekawie i aktywnie spędzonej nocy wracamy do domu. Mam nadzieję że swoją opowieścią zachęcę wielu z Was do tej formy zwiedzania naszego uroczego regionu.
Opis tego rajdu jak i innych moich wycieczek zamieszczam na blogu i stronie internetowej www.tomasso.freehost.pl
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku.

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl

Jesteś w: Start Legendy i zwyczaje Wycieczki po regionie Rajd nocny przez Pasmo Masłowskie i Radostową