Developed by JoomVision.com

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów
Publicystyka Zima patriotów

Zima patriotów

Grobowiec Tadeusza Szymona WłoszkaMija 149 lat od wybuchu powstania styczniowego. Za rok okrągła rocznica, do której już niedługo rozpoczną się przygotowania. Dziś przypomnimy wkład Kielecczyzny w ten jakże ważny zryw niepodległościowy.

Stan wojenny

Na początku lat 60. XIX wieku w Polakach odżyły nastroje patriotyczne. Okazją do ich zamanifestowania był pogrzeb wdowy po generale Józefie Sowińskim, obrońcy warszawskiej Woli w 1831 roku. Rosjanie krwawo i brutalnie tłumili te demonstracje, a 15 października 1861 roku w Królestwie Polskim wprowadzili stan wojenny. Zakazano zgromadzeń, ograniczono liczbę ludzi uczestniczących w nabożeństwach, wyznaczono godzinę policyjną. W kościołach policjanci spisywali dane osób śpiewających pieśni patriotyczne.

W Kielcach, dwa lata przed wybuchem powstania, ksiądz Józef Zajdler jadąc z wiatykiem do chorego do wsi Czarnów, przez nieuwagę najechał na dwóch pijanych rosyjskich pisarzy wojskowych. Jeden z nich rzucił w kapłana atramentem. Incydent ten oburzył kielczan. Na miejscu zdarzenia (dziś ulica Czarnowska) postawiono krzyż z ekspiacyjnym napisem: „Bogu Wszechmogącemu na chwałę” (jego replika znajduje się na cmentarzu na Piaskach).

Wkrótce po tym wydarzeniu gubernator radomski nakazał aresztowanie kapłanów, którzy mówili w kazaniach o sprawach politycznych. W odpowiedzi kielczanie coraz liczniej zaczęli manifestować swój patriotyzm i uczestniczyć we Mszach świętych, upamiętniających wielkie wydarzenia z historii Polski. W warunkach konspiracyjnych trwało również szkolenie wojskowe. W kieleckiej szkole zawodowej prowadził je Władysław Janowski.

Wybuch powstania

Powstanie zbrojne planowano na wiosnę, ale przyśpieszyła je branka, czyli przymusowe wcielanie młodych mężczyzn do wojska rosyjskiego. W styczniu 1863 roku nie mogło ono być dobrze przygotowane i zaczęło się w niekorzystnych, zimowych warunkach.

Tuż po rozpoczęciu powstania, 22 stycznia 1863 roku, w lesie otaczającym klasztor na Karczówce zorganizowano koncentrację wojska. – Już pierwszej nocy powstańcy podjęli próbę opanowania miasta. Jednak zakończyła się ona niepowodzeniem. Akcją dowodził nieudolny Apolinary Kurowski, który nie sprawdził się w roli dowódcy – przypomina Leszek Dziedzic z Muzeum Historii Kielc.

W czasie insurekcji klasztor na Karczówce był miejscem niezwykle ważnym. Tam znajdował się punkt kontaktowy, lazaret, a zmarłych spiskowców grzebano za klasztornym murem. Spośród dziewięciu mieszkających tam bernardynów, czterech wzięło udział w zrywie. Ojcowie zaprzysięgali także powstańców.

Istotnymi punktami na powstańczej mapie były również: Suchedniów, Bodzentyn i Szydłowiec. – W Bodzentynie, między dwoma rynkami, miała podobno miejsce jedyna defilada wojsk powstańczych, którą odbierał generał Langiewicz – opowiada Michał Daranowski. – Natomiast fabryka w Białogonie prawdopodobnie dostarczała powstańcom broń – dodaje Leszek Dziedzic.

Po upadku powstania jego uczestnicy ponieśli surowe konsekwencje. Byli więzieni, wywożono ich na Sybir, musieli emigrować z kraju. Represje dotknęły także Kościół Katolicki. W 1864 roku carskim ukazem zlikwidowano klasztor ojców bernardynów na Karczówce. Jako rezydent pozostał tylko ojciec Kolumbin Tomaszewski, który pełnił tam posługę duszpasterską aż do śmierci. Ojciec Tomaszewski przez całe życie marzył, by zobaczyć raz jeszcze polskie wojsko. Niestety, zmarł 16 lutego 1914 roku. Do tego, by ujrzeć strzelców Piłsudskiego, zabrakło mu... pół roku.

Ludzie powstania

Kwatera powstańców styczniowych na kieleckim Cmentarzu StarymZ miasta i okolicznych wsi do powstania poszło ok. 400 osób. – Wśród nich był prezes Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego Erazm Różycki, Władysław Chmurzyński, Ignacy Smoleński, Władysław Janowski, wspominany już Wojciech Biechoński. Powstańcem był uczeń kieleckiego gimnazjum Aleksander Głowacki, czyli Bolesław Prus, oraz Tadeusz Szymon Włoszek, późniejszy kustosz Kieleckiego Muzeum Krajoznawczego, który wiele wniósł w dzieje muzealnictwa – wylicza Leszek Dziedzic.

Na kieleckich cmentarzach znajdują się mogiły powstańców styczniowych. Na Cmentarzu Starym spoczywa Tadeusz Włoszek, na Nowym ojciec Kolumbin Tomaszewski oraz ks. Grzegorz Michalski, który organizował manifestacje patriotyczne i udzielał pomocy powstańcom (później aresztowany i zesłany w głąb Rosji). Na Cmentarzu Wojskowym jest pomnik Bohaterów Walk o Niepodległość Polski, tu pochowani są także Władysław Chmurzyński i inni powstańcy.

Miejsca pamięci

Tablica na budynku PZUW Kielcach istnieje kilka miejsc przywołujących wydarzenia z powstania styczniowego. – Na początku XX wieku, na Bruszni, w miejscu koncentracji wojska, harcerze postawili krzyż. Na budynku PZU wmurowano tablicę upamiętniającą naradę dowódców z generałem Marianem Langiewiczem. Manifestacje patriotyczne z lat 1861-1862 przypomina krzyż stojący u zbiegu ulic Poleskiej i Domaszowskiej – wylicza Michał Daranowski.

Wiele pamiątek można także oglądać w Muzeum Historii Kielc. – Gromadził je na przełomie XIX i XX wieku ówczesny kustosz muzeum Tadeusz Włoszek, który teraz mu patronuje. W naszych zbiorach posiadamy broń powstańców, ich listy i dokumenty, pieczęć z oddziału gen. Józefa Hauke-Bosaka oraz kilka egzemplarzy biżuterii patriotycznej z okresu żałoby narodowej wprowadzonej przez Kościół Katolicki. Symbolizował ją czarny ubiór i metalowe ozdoby z emblematami narodowymi. Ich noszenie było sprzeciwem wobec zaborców – wyjaśnia Leszek Dziedzic.

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl

Jesteś w: Start Publicystyka Zima patriotów