Developed by JoomVision.com

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów
Legendy i zwyczaje Zwyczaje i tradycje Wielkanocne przesądy i wróżby

Wielkanocne przesądy i wróżby

Wielkanoc - lany poniedziałekCzas Wielkanocy przypada na okres równonocy wiosennej, dzięki czemu od dawien dawna uważa się, że ma on niezwykłą, wręcz magiczną moc. Wiemy, że to czas odradzania się przyrody, dawnych wierzeń i wielkanocnych zwyczajów, ale niewielu z nas zna wróżby, które od wieków są związane z tym okresem i tak jak wiosna dają nadzieję na coś lepszego, wyjątkowego.

Największym powodzeniem w tym czasie cieszy się woda i jajka. Pokropienie wodą domu i obejścia zapewniało domownikom zdrowie i chroniło dom od złego. Gdy panny wykąpały się po zmroku w Wielki Czwartek lub o świcie w Wielki Piątek w rzece, jeziorze lub jakimkolwiek naturalnym zbiorniku, zapewniało im to urodę, gładką skórę, a przy okazji powodzenie u młodzieńców. Dawniej panny obmywały sobie twarz w wodzie, w której gotowały się jajka na święconkę. Ta toaleta poczyniona w Wielką Sobotę miała dodać pannie urody, dodatkowo usuwając piegi tym niewiastom, które miały je w nadmiarze. Gdy chory wykąpał się w takiej wodzie, zapewniało mu to rychły powrót do zdrowia.
 
Woda w lany poniedziałek miała dobroczynną moc. Ten chłopiec, który oblał wodą najwięcej panien i zapewniało mu to pomyślny rok. Ten, który nie zdołał oblać żadnej panny był okrzyknięty „babskim królem” i przez cały rok miało mu się nie darzyć.
 
Dziewczęta same polewały skrzynie ze swoją ślubną wyprawą, wierząc, że to dobytku przybędzie.
 
Kiedy na wielkanocnym stole pojawiła się parzysta liczba jaj, wróżyło to szybkie zamążpójście. Na śniadanie wielkanocne każdy zjadał jajko z dużą ilością chrzanu, który miał „wypalić” wszystkie grzechy.
 
Gdy młodzieniec wręczył pannie czerwoną pisankę, było to oznaką jego zainteresowania i wróżyło udany związek.Zakochanym wręczającym sobie nawzajem pisankę z koszyczka wróżyło to ożenek, powodzenie i zdrowe potomstwo. Małżeństwo chcące powiększyć swoją rodzinę wręczało sobie nawzajem własnoręcznie pomalowaną pisanką z motywem kołyski.
Panna, której podobał się jakiś młodzieniec, mogła dowiedzieć się, czy będą tworzyć parę, wróżąc sobie dwiema pisankami. Brała w dłonie po pisance, kładła je na stole i jednocześnie wprawiała je w ruch obrotowy. Kiedy pisanki się do siebie zbliżyły, wróżyło to udany związek, jeśli się zaś od siebie oddaliły, panna już wiedziała, że powinna znaleźć sobie inny obiekt zainteresowań.
 
Jeśli dziewczyna chciała zdobyć serce młodzieńca, brała jajko pomalowane na czerwono i pocierała nim te części ciała, które miały jej pomóc w uwiedzeniu mężczyzny. Potem tłukła jajko, przelewając je przez patyczki ułożone na kształt krzyża, po czym skorupki miażdżyła i dosypywała je do potrawy ukochanego. Po tym zabiegu wybranek nie mógł się oprzeć urokowi dziewczyny.
 
W rodzinach często bawiono się w „walatkę”. Była to zabawa, którą kończyła wróżba. Domownicy siadali naprzeciwko siebie i toczyli po stole pisanki, dążąc do ich zetknięcia. Temu, którego pisanka pozostała cała po spotkaniu się z pisankami wszystkich domowników, w najbliższym czasie miało się poszczęścić. Skorupki po jajkach z wielkanocnego stołu można było zanieść do ogrodu lub na pole, co zapewniało dobry urodzaj. Jeśli się skorupki przyczepiło do drzwi, domownicy mieli zapewniony spokój, podobnie było z rozsypaniem skorupek w obejściu. Woda z pokruszonymi skorupkami ze święconego jajka uważana była za lek na ból zębów.
 
Dawniej mężczyźni po niedzielnym śniadaniu wielkanocnym wybierali się na podwórze. Tam ustawiali z deski pochylnię, na której końcu żłobili dołek. Mężczyźni mieli po takiej samej liczbie pisanek, które kolejno toczyli po desce do dołka. Wygrywał ten, który wtoczył najwięcej jajek do dołka. Otrzymywał w nagrodę wszystkie stłuczone jajka, które potem mógł wręczyć swojej ukochanej, aby ta była mu zawsze przychylna.
 
Dotykanie pisankami zwierząt domowych i gospodarskich zapewniało ich dobry chów w zdrowiu. Aby kury dobrze się niosły należało dać im do zjedzenia skorupki jak z wielkanocnego stołu, a jeszcze lepiej ze święconki.
 
W Wielki Piątek nie można było czesać włosów, choć nie wiadomo z jakiego powodu. Był też zakaz rozpalania ognia w domowym piecu, co miało zapobiec suszy.
 
W Wielką Sobotę zanoszono święconkę do kościoła. Kiedyś noszono je w koszu, w którym mieścił się m.in. bochen chleba. W kościele liczono, ile przypalonych bochnów chleba przyniesiono do święcenia. Gdy ich liczba przekraczała 24, było to zapowiedzią upalnego lata.
 
Poświęcone jadło nie mogło zostać zmarnowane. Nie zjedzone resztki podawano świniom lub bydłu, co zapewniało im zdrowie. Nawet kości podawano do zjedzenia psom, chroniąc je w ten sposób przed wścieklizną.
 
Dzieciom urodzonym w Wielki Piątek nie wróżono lekkiego życia, w przeciwieństwie do tych, które urodziły się w Wielkanoc.
 
W Wielki Piątek nie można było wykonywać ciężkich prac i używać narzędzi. Kto wziął się za pranie w Wielki Piątek, powinien wiedzieć, że pranie będzie wciąż brudne, natomiast chleb upieczony w tym dniu nigdy się nie zestarzeje.
 
Oto najbardziej znane przesądy i wróżby z okresu Wielkiej Nocy. Kiedyś traktowano je bardzo serio, terazraczej z przymrużeniem oka, choć właściwie nie wiadomo, czy dziś ten niezwykły czas nie zrobiłby komuś psikusa i nie pokazał swojej magicznej mocy, innej niż zwykle.
 
Opracowano na podstawie:
www.opoka.org.pl
www.kobieta.pl
www.zegocina.pl

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl

Jesteś w: Start Legendy i zwyczaje Zwyczaje i tradycje Wielkanocne przesądy i wróżby