Developed by JoomVision.com

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów
Legendy i zwyczaje Legendy i podania Legenda o zbóju Tewelu

Legenda o zbóju Tewelu

W dawnych czasach Góry Świętokrzyskie słynęły z tego, że grasowało w nich wiele band zbójeckich. Jedną z takich band dowodził Tewel, Żyd węgierskiego pochodzenia. Upodobał sobie nasze góry i w nich postanowił wieść zbójeckie życie. Było to około roku 1825. Banda Tewela liczyła trzydziestu rzezimieszków, zaś zastępcą dowódcy rozbójników był włościanin spod Świętego Krzyża, niejaki Łembek (Lembek).

Tewel i jego kamraci byli bezwzględni, siali strach w całej okolicy. Zbóje ci napadali nie tylko na dwory czy kupców, jak to inni zbójcy mieli w zwyczaju, ale nie oszczędzali także plebanii, rabując wszystko, co tylko się dało, a tych, którzy nie chcieli wskazać miejsca ukrycia kosztowności, bezlitośnie torturowali. Schronienie dawała im kryjówka na górze Zamczysko, niedaleko wsi Widełki.
 
Ciekawostką jest fakt, że Tewel ze swoją bandą (podobnie jak inne grasujące w pobliżu bandy) nigdy nie napadł na klasztor położony na Świętym Krzyżu. Być może z tego powodu, że tam na modlitwie wolne chwile od niecnych zajęć lubiła spędzać jego koleżanka po fachu, herszt męskiej bandy, niejaka Barbara Rusinowska, łotrzycą jezdną nazywana. Być może to niepisany kodeks zbójecki im nakazywał takie zachowania. W każdym razie Tewel również trzymał się z dala od tego klasztoru. Za to zasłynął dzięki kradzieży z fundamentów kościoła w Cisowie "diablej rączki", która miała przynieść szczęście właścicielowi, jak podaje legenda. Na nic owa kradzież się zdała, ponieważ banda Tewela rozpadła się, gdy zaczęto ścigać prawem jej członków.  Pojmano rzezimieszków, postawiono przed sądem w Chęcinach, gdzie sędzia Raciborski skazał ich na więzienie. Sam herszt bandy był jednak sprytniejszy, zdołał uciec przed karą na Węgry.
 
Opracowano na podstawie:
www.powiat.kielce.pl

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl

Jesteś w: Start Legendy i zwyczaje Legendy i podania Legenda o zbóju Tewelu