Developed by JoomVision.com

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów

swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów swietokrzyskie.org.pl - serwis dla turystów
Legendy i zwyczaje Ciekawostki Jak na Św. Krzyżu radzono sobie z brakami wody

Jak na Św. Krzyżu radzono sobie z brakami wody

Podziemne pomieszczenia na Św. KrzyżuWysoka na 595 metrów ponad poziom morza góra Łysiec, druga co do wysokości w Górach Świętokrzyskich, a na niej klasztor ojców oblatów (dawniej benedyktynów). Klasztorna kuchnia i ogrody nie mogły funkcjonować bez wody, a tej na szczyt wodociągami doprowadzić nie było sposobności w dawnych wiekach. Podobnie rzecz się miała, gdy w tutejszych murach mieściło się carskie, polskie, a następnie niemieckie więzienie. Jak zatem radzono sobie z niedoborami życiodajnego płynu?

Wodę na potrzeby kuchni transportowano różnymi sposobami z Nowej Słupii i Huty Szklanej. Wozy wożące beczki z wodą zostały przedstawione w 1886 roku na rycinie w czasopiśmie "Kłos", jednak nie były to ilości mogące zaspokoić ówczesne zapotrzebowanie. Na tej wysokości budowanie studni mijało się z celem, dlatego też pod ziemią zbudowano specjalne pomieszczenia, których jedynym celem było magazynowanie wód opadowych. Budowa jednak była owiana tajemnicą, bowiem dziś sami oblaci, będący gospodarzami tego miejsca, nie do końca wiedzą kto był ich wykonawcą. Jedynie starsi zakonnicy pamiętają, że w latach 50. minionego wieku w obowiązkach nowicjatu znajdowało się m.in. noszenie do klasztoru wody w wiadrach. Jednak czy woda pochodziła z podziemnych zbiorników? Tego niestety już nikt nie pamięta.
 
Zbiorników na pewno powstało kilka. Jeden odkryto pod koniec 2013 roku podczas prac na wirydarzu klasztornym. Pod znajdującą się tam studnią odkryto komnatę. W jej środkowej części na czterech podporach wznosi się widoczna z klasztornych korytarzy cembrowina. Pozostałe zbiorniki znajdują się na placu pomiędzy budynkiem Muzeum Przyrodniczego Świętokrzyskiego Parku Narodowego, a wieżą przekaźnikową. Pod włazami kanalizacyjnymi skrywają się dwa pomieszczenia oddzielone grubą ścianą. Jedno (widoczne na zdjęciu) o wymiarach 25 metrów długości na 10 metrów szerokości, wsparte na czterech filarach o sklepieniach w stylu gotyckim, a drugie mniejsze nieco - o wymiarach 10x10 metrów. Ściany tych pomieszczeń są wysokie na 6 metrów. Według dokumentacji z 1966 roku, w której posiadaniu są władze ŚPN, na placu znajduje się także trzeci zbiornik - najmniejszy z wybudowanych. Uwagę w ich wnętrzach przykuwają sklepienia ostrołukowe przywodzące na myśl sakralne przeznaczenie pomieszczeń. Jednak są też i łukowate sklepienia, które porastają dziś tzw. makarony - sople przypominające jaskiniowe stalaktyty.
 
 
Co ciekawe woda w zbiornikach jest niemal krystalicznie czysta. Naturalnym filtrem są skały, a z piaskowców kwarcytowych zbudowana jest góra. Brak szczątków roślinnych i zwierzęcych wpływa na czystość gromadzonych w zbiornikach wód, bo nie mają się czym zanieczyszczać.
 
Zdaniem części badaczy budowniczymi zbiorników mogli być carscy więźniowie. W roku 1884 władze rosyjskie utworzyły bowiem w tym miejscu więzienie. Po 1918 roku mieściło się tu polskie więzienie, które działało do 1939 roku i było zaliczane do najsurowszych w Polsce. Karę odbywali tu m.in. Sergiusz Piasecki (oficer wywiadu i żołnierz AK) oraz Stepan Bandera (ukraiński polityk o faszystowskich poglądach, uznany za bandytę). Po wybuchu II wojny światowej Niemcy nie zmienili przeznaczenia budynków. Więzili tu jeńców sowieckich, dla których Święty Krzyż był obozem zagłady. Życie straciło wówczas około 6000 jeńców, z tego większość z głodu.
 
Kto zatem wybudował pomieszczenia i jakie było ich faktyczne przeznaczenie? Tego do końca nie wyjaśniono. Dziś pozostają one ukryte przed wzrokiem turystów. Skryte pod ziemią, skrywają też swoje tajemnice.
 

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl

Jesteś w: Start Legendy i zwyczaje Ciekawostki Jak na Św. Krzyżu radzono sobie z brakami wody